CZEŚĆ!
Początek roku zdecydowanie sprzyja udanym zakupom, dlatego też mam dla Was dzisiaj dość niecodzienny, mini-haul zakupowy. Są to produkty pielęgnacyjne do twarzy oraz włosów, a także akcesoria do stylizacji. Wszystkie te rzeczy udało mi się dostać w Biedronce, gdyż ostatnio do oferty tego sklepu weszło sporo towarów z kategorii beauty. Polecam Wam tam zajrzeć, bo na pewno zdołacie jeszcze coś ciekawego upolować. Tak więc, przejdźmy do prezentacji :)
Zacznijmy może od prostownicy do włosów, która dostępna była we wręcz śmiesznie niskiej cenie 30 zł. Grzechem więc byłoby jej nie kupić, gdyż bardzo często używam tego typu narzędzi do stylizacji włosów, a w dodatku ostatnio pozbyłam się mojej starej, dużej prostownicy. Jeżeli więc chcecie post na temat tego, jak sprawuje się jej następczyni, to dajcie mi znać w komentarzach.
Pozostając w temacie - zaczęłam większą wagę przykładać do pielęgnacji i odżywania włosów, gdyż postanowiłam je nieco zapóścić. Gdy tylko zobaczyłam na półce Biowaxy z firmy L'biotica od razu dorzuciłam je do koszyka; kosztowały niecałe 2 zł. Ostateczne mój wybór padł na saszetkę niebieską, czyli keratynę z jedwabiem i brązową - naturalne oleje.
Obie saszetki zawierają 20 ml. produktu, więc w moim przypadku (mam włosy krótkie) jedna starcza na dwukrotne zastosowanie. Muszę przyznać, że stosowałam już brązową maseczkę z olejami - kokosowym, argonowym oraz makadamia i byłam bardzo zadowolona z efektów. Produkt wygładził włosy, sprawił, iż były bardziej podatne na stylizację, sypkie oraz lśniące.
Ostatnim produktem jest regenerujący krem na naczynka firmy Tołpa. Dlaczego wybrałam akurat produkt dedykowany skórze naczyniowej? Otóż takie kremy sprawdzają się najlepiej przy kuracji kwasami, gdy skóra jest podrażniona i zaczerwieniona, ponieważ są delikatne, acz mocno odżywcze. Muszę przyznać, że z tego zakupu cieszę się najbardziej, zatem na pewno wkrótce pojawi się recenzja tego kosmetyku na blogu.
Tak więc... to już wszystko. Nie ma tego wiele, jednakże jak widzicie są to produkty w dużej mierze pielęgnacyjne i - jak dla mnie - naprawdę niezbędne. Dajcie znać kończenie, czy Wam również udało się kupić coś z czego jesteście naprawdę zadowolone. :)